Forum: Inne

Co sadzicie o tym ?

Orginalny wątek http://nt.interia.pl/inte...
Co sądzicie o tym ?

'' Kolego kiedyś to mbank był wzorem do naśladowania
teraz to tylko jeden z wielu. Stracił w moich
oczach kiedy to na czas nie wywiązał się z
usunięcia informacji na temat mojej pożyczki
odnawialnej w koncie (słaciłem ją) z BIK i
starając się w innym banku o kredyt hipoteczny
potrzebowałem zaświdczenia z mbanku o dokonanej
spłacie. mbank oczywiście wystawił mi taki
dokument ale nie za darmo - ich wina, więc to
powinno być załatwione bez problemu. Zapłaciłem im
za to zaświadczenie, reklamacja tej opłaty nie
przyniosła skutku więc zrezygnowałem z ich usług.
Więc jak widzisz oni też nawalają tylko mają mniej
klientów i nie jest tak wówczas głośno o ich
wpadkach... niestety, zawsze znajdzie się coś co w
ofercie danego banku nie pasuje. Najgorsze jest
to że menadżerowie klasy średniej w takim banku
nie dorośli do obecnej sytuacji rynkowej, nie
potrafią ani zarządzać ani dobierać odpowiednich
ludzi bo jak płaci się marne pieniądze to i ma się
marnych ludzi do pracy (to również tyczy się Lukas
Banku - do niedawna ktoś kto przychodził do pracy
dostawał tam 1200 zł brutto - czujecie,
odpowiedzilaność za kasę i dochód na rękę 850 zł
!!!). ''


Odpowiedzi

Zmień widok

3

To nic nadzwyczajnego. Ja miałem okazję pracować w sądzie za 1000 zł. brutto., wykonując odpowiedzialną pracę biurową. A teraz pracuję fizycznie w markecie i mam za to 2200 brutto. Cuda jakieś czy co? :)


akurat mBank podejrzewam, że ma więcej klientów niż Polbank czy Lukas Bank.
a co do niekompetencji, to idąc do tych dwóch marmurków czy nawet pko bp można stwierdzić, że oni nie wiedzą po co tam są i na niczym co akurat chce człowiek załatwić się nie znają :)
a kontaktując się z mBankiem, jeśli ktoś na infolinii jest infolinią pierwszego kontaktu to rozumiem, że ma prawo wszystkiego nie wiedzieć, ale wie do kogo przełączyć kto wie i zaraz rozmawiasz z ludźmi którzy bardziej czują o co chodzi. W marmurku czegoś takiego nie masz i nie przeniosą twojej obsługi do kogoś kompetentnego, bo takiej osoby może nie być w placówce - niestety ale do takich wniosków doszedłem, że dopiero w innych placówkach ludzie wiedzieli o co mi chodzi i twierdzili, że to skandal, że w poprzedniej nie rozumieli :)


Ja tam nigdy nie miałem problemów w marmurkach: pko czy lukas, w przeciwieństwie do polbanku czy mbanku. Jednak nawet w tych ostatnich sprawy zostały pomyślnie załatwione prędzej czy później. W marmurkach trzeba trafić na odpowiedni oddział, na linii telefonicznej niestety nie mamy możliwości wyboru kompetentnego konsultanta.


Komentuj z innymi

Ostatnie wątki w Inne